Po renowacji

Elewacja to złamany szarością brąz. Fasada zyskała także jaśniejsze pionowe akcenty.

Płaskorzeźby i cztery mityczne boginie w górnej części kamienicy są w kolorze ciemnego piaskowca. – To celowy zabieg, żeby bardziej zaakcentować rzeźby na elewacji – mówi Sławomir Marcysiak, miejski konserwator zabytków, z którym inwestor konsultował wygląd restaurowanego Jedynaka. Przed remontem nie były tak bardzo widoczne, gubiły się przede wszystkim cztery płaskorzeźby po obu stronach portalu.

Te są już widoczne – patrząc na budynek – z lewej strony doskonale widać teraz kota i trzy sowy. Z prawej natomiast wzrok przyciągają twarz Fauna i małpa. – Paletę barw wybieraliśmy długo i starannie, bo Jedynak to perła architektoniczna Bydgoszczy - uważa Marcysiak.
- Szukaliśmy kolorów z epoki, w której powstał budynek. A modernizm lubił rozmyte barwy i szarości, dlatego na takie się zdecydowaliśmy.